25062019_JAugustynowska_AMyrcha_big.png

"Składamy wniosek do prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro o ujawnienie informacji dotyczących śledztwa w sprawie afery PCK. Oczekujemy informacji o konkretnych działaniach i odpowiedzi na pytania o przesunięcie terminu zakończenia śledztwa oraz o udziale w aferze prokuratora Bogdana Święczkowskiego" - mówili na konferencji prasowej posłowie Joanna Augustynowska i Arkadiusz Myrcha.

"Gazeta Wyborcza" już w ubiegłym roku pisała, że w latach 2014-2017 pracownicy dolnośląskiego oddziału Polskiego Czerwonego Krzyża werbowani przez Jerzego G. (byłego dyrektora organizacji), kradli z kontenerów odzież przeznaczoną dla najuboższych, a następnie - za pośrednictwem firmy zarejestrowanej na "słupa" - sprzedawali je w zaprzyjaźnionych hurtowniach i lumpeksach. Gazeta podawała, że część pozyskanych w ten sposób pieniędzy, była przeznaczana na kampanie wyborcze polityków partii rządzącej, m.in. byłego posła PiS Piotra Babiarza i byłej minister edukacji Anny Zalewskiej.

W miniony piątek "GW" napisała, że śledztwo w sprawie tzw afery w PCK wydłużono do 9 listopada. Gazeta przytoczyła też złożone w sądzie zeznania twórcy holdingu Polskie Centrum Zdrowia Romualda Ś., oskarżonego o wielomilionowe oszustwo wobec obligatariuszy swojej spółki, który mówił, że w 2011 roku zgłosił się do niego Jerzy G. z "prośbą Dawida Jackiewicza, aby wyłożyć kolejne środki na kampanię Bogdana Święczkowskiego"; biznesmen miał odmówić ze względu na to, że nie znał Święczkowskiego i kończył jakąkolwiek aktywność polityczną.

 Podczas konferencji prasowej, posłowie poinformowali, że złożą wniosek do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego o udostępnienie informacji w związku z doniesieniami o wydłużeniu śledztwa ws tzw afery w PCK.

Posłowie chcą odpowiedzi na pytania: z jakich powodów termin zakończenia śledztwa został wydłużony; który raz termin zakończenia śledztwa został wydłużony; jakie czynności prowadziła prokuratura w przedmiotowej sprawie w ostatnim kwartale; czy badany jest udział w przedmiotowej sprawie Bogdana Święczkowskiego, a także czy w świetle ujawnionych w mediach zeznań świadka oraz pojawiających się wątpliwości w zakresie udziału w sprawie Bogdana Święczkowskiego prokurator generalny zamierza uniemożliwić prowadzenie czynności kontrolnych przez prokuratora krajowego w ramach tego śledztwa.

Posłanka Joanna Augustynowska mówiła, że zastanawia się, co od dwóch lat robi prokuratura w sprawie tzw afery w PCK. "Dlaczego ta prokuratura za każdym razem, kiedy posłowie opozycji zadają pytania w tej sprawie, próbują pilnować, żeby nie upolityczniać tego postępowania, dostajemy odpowiedzi właśnie od prokuratora Święczkowskiego, więc jeśli prokurator Święczkowski w jakikolwiek sposób chociażby mógłby być powiązany z tą sytuacją, albo mógłby mieć jakiekolwiek relacje z podejrzanym w aferze PCK, to dlaczego właśnie on odpowiada na wszystkie interpelacje, dlaczego to on formalnie czy nieformalnie sprawuje nadzór nad tą sprawą" - pytała.

Joanna Augustynowska mówiła również, że świadkowie, którzy zeznawali w tej sprawie, ostatni raz byli przesłuchiwani przed wakacjami zeszłego roku. Pytała ponadto, czy wydłużenie śledztwa do 9 listopada nie wynika z kalendarza wyborczego - z którego wynika, że wybory parlamentarne odbędą się przed tą datą.

"To skandaliczne przedłużenie do listopada 2019 roku, do terminu, który będzie oczywiście już po najbliższych wyborach parlamentarnych, wydaje się być jasnym dowodem na to, że zarówno pan minister Ziobro, jak i pan minister Święczkowski nie chcą tej sprawy wyjaśnić" - mówił poseł Arkadiusz Myrcha.

Zarzucił, że dla ministra sprawiedliwość zarzuty ws. nielegalnego finansowania kampanii wyborczej i możliwego szantażowania przez Jerzego G. prokuratora krajowego "są żadnym argumentem i minister Ziobro nie chce w tej sprawie podejmować żadnych działań". Zaznaczył, że trzeba wyjaśnić, jaką rolę pełni w tej sprawie prokurator krajowy. Poseł dodał, że liczy na niezwłoczne wyjaśnienia i pełne udzielenie odpowiedzi na pytania przez ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego.

wł/pap


bg Image