21062019_AHalicki_JGrabiec_big.png

"Zaciągnięcie hamulca przez rząd w sprawie projektu dotyczącego neutralności klimatycznej, to polityka samobójcza. To polityka, która przedkłada egoistyczne interesy rządu ponad zdrowie Polaków" - mówili na konferencji prasowej Andrzej Halicki i Jan Grabiec.

Podczas czwartkowego szczytu UE, zapisy wniosków końcowych, które mówiły o dojściu UE do neutralności klimatycznej do 2050 r., zostały zablokowane przez Polskę i kilka innych państw unijnych. Według nieoficjalnych informacji, oprócz Polski były to: Węgry, Czechy i Estonia.

Andrzej Halicki ocenił w piątek na konferencji prasowej w Sejmie, że "zaciągnięcie hamulca przez rząd w sprawie zintegrowanego, wspólnego, spójnego i intensywnego projektu dotyczącego neutralności klimatycznej, to po prostu polityka samobójcza".

"To jest polityka, która na pewno przedkłada egoistyczne interesy rządu ponad zdrowie Polaków, trujemy siebie, ale nie tylko siebie, trujemy całą Europę. I staliśmy się z lidera i kraju przez wszystkich podziwianego, krajem - który jest politycznie na marginesie, a w tym najważniejszym cywilizacyjnym wyzwaniu, stajemy się czarną owcą" - podkreślił Andrzej Halicki.

Zdaniem rzecznika prasowego Jana Grabca, Polska potrzebuje zmian w bilansie energetycznym. "Potrzebujemy coraz więcej zielonej energii, zamiast +brudnej+ energii. I ta transformacja w czasach rządów PO-PSL się dokonywała. Stopniowo rósł udział zielonej energii w miksie energetycznym, energetyki odnawialnej" - podkreślił.

Jak dodał, za rządów PiS, rośnie udział "brudnej" energii w miksie energetycznym, a spada udział energetyki odnawialnej. "Polityka tego rządu, to polityka działalności, która jest szkodliwa i pod względem politycznym - jeśli chodzi o pozycję Polski w tej polityce klimatycznej UE, ale przede wszystkim szkodzi zdrowiu Polaków" - mówił Jan Grabiec.

wł/pap


bg Image