14062019_CTomczyk_KBrejza_MKierwiski_big.png

"Prezes PiS Jarosław Kaczyński próbuje zamknąć nam usta w sprawie spółki Srebrna, pozwał nas do sądu, ale nie damy się zastraszyć, złożymy wniosek, aby Kaczyński stawił się przed sądem i zadamy mu pytania o jego interesy" - mówili na konferencji posłowie Krzysztof Brejza, Marcin Kierwiński i Cezary Tomczyk.

Krzysztof Brejza powiedział na konferencji w Sejmie, że prezes PiS "postanowił spróbować zamknąć usta posłom Platformy Obywatelskiej w sprawie Srebrnej, zaszyć je i zablokować wszelkie pytania".

"Na to naszej zgody nie będzie, będziemy pytać o to imperium, o tę oligarchię, która uwłaszczyła się na majątku państwa, na majątku publicznym poprzez fundację, poprzez spółkę Srebrna, będziemy pytać o ten biznes deweloperski, interes życia Jarosława Kaczyńskiego" - powiedział Krzysztof Brejza.

"Jarosław Kaczyński nas pozwał, ale my się nie damy zastraszyć panie prezesie, my składamy wniosek o to, żeby pan stawił się przed sądem i skorzystamy z tego pozwu, żeby spojrzeć panu prosto w oczy i żeby zadać kilka pytań o spółkę Srebrną (...). My się nie zgodzimy na te wschodnie standardy PiS- u, bo Polska póki co przynależy do świata cywilizacji zachodnioeuropejskiej i tego typu metodami zastraszania dziennikarzy czy też posłów opozycji pan na wschód Polski nie przeprowadzi" - zwrócił się do prezesa PiS poseł Krzysztof Brejza.

Marcin Kierwiński cenił, że ws. Srebrnej nie działają instytucje państwa, takie jak prokuratura, służby specjalne. "Paradoksalnie okazuje się, że ten pozew, który przeciwko nam skierował Jarosław Kaczyński, który miał zamknąć nam usta, będzie najlepszą szansą, aby opinia publiczna dowiedziała się prawdy o Jarosławie Kaczyńskim, tego wszystkiego, co Jarosław Kaczyński ma do powiedzenia o spółce Srebrna, o interesach, które prowadził - powiedział poseł.

Jak mówił, po ukazaniu się doniesień o związkach Kaczyńskiego ze spółką Srebrna posłowie PO zapowiedzieli złożenie wniosku do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. "I to tak bardzo nie spodobało się prezesowi Kaczyńskiemu, to tak bardzo zabolało prezesa Kaczyńskiego" - powiedział Marcin Kierwiński.

Wyjaśnił, że ma już jedną sprawę z PiS związaną z tematem spółki Srebrna. Zaznaczył, że w tej sprawie także będzie chciał, aby prezes PiS opowiedział o tym, co wie o spółce Srebrna.

Cezary Tomczyk ocenił, że "całe państwo PiS zostało użyte po aferze spółki Srebrna, żeby uderzyć w niezależnych dziennikarzy, uderzyć w posłów tropiących sprawę". "Nie można pozwolić, żeby państwo prawa przerodziło się w państwo Prawa i Sprawiedliwości, bo to jest taka różnica jak między krzesłem a krzesłem elektrycznym" - powiedział poseł Cezary Tomczyk.

wł/pap


bg Image