14062019_APomaska_POlszewski_big.png

"W związku z doniesieniami, że dowody w sprawie wypadku Beaty Szydło w Oświęcimiu zostały zniszczone, domagamy się od prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, aby wszczął w tej sprawie wewnętrzne postępowanie w prokuraturze" - zaapelowali w piątek posłowie Agnieszka Pomaska i Paweł Olszewski.

Jak donosi portal tvn24.pl, jeden z ważnych dowodów w procesie dotyczącym wypadku Beaty Szydło w Oświęcimiu z lutego 2017 roku miał zostać uszkodzony; chodzi o płytę, na której znajdował się zapis z kamer monitoringu, dokumentujący przejazd kolumny ówczesnej szefowej rządu.

Do wypadku doszło 10 lutego 2017 r. w Oświęcimiu. Policja podała, że rządowa kolumna trzech samochodów, w której jechała ówczesna premier wyprzedzała fiata seicento. Jego kierowca Sebastian Kościelnik przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto ówczesnej szefowej rządu, które wjechało w drzewo. Poszkodowana została premier oraz funkcjonariusze BOR.

Poseł Paweł Olszewski ocenił na konferencji prasowej w Sejmie, że uszkodzenie dowodu w tej sprawie, to "skandal". "Mamy do czynienia z sytuacją, w której giną dowody, dowody, które mogą być na korzyść osoby, którą ten rząd chce skazać i obwinić za ten wypadek" - podkreślił. Jak wskazał, jego ugrupowanie ma podejrzenia, że "zniszczenie dowodów w tak ważnej sprawie, gdzie ofiarą może być młody człowiek, który nie zawinił, jest próbą tuszowania odpowiedzialności premier Szydło i jej ochrony". "Na to nie może być zgody" - powiedział Paweł Olszewski.

Poinformował, że Klub domaga się wyjaśnienia tej sprawy, wszczęcia odpowiednich postępowań wewnętrznych, kontrolnych i niezwłocznego poinformowania opinii publicznej o ich wynikach.

Agnieszka Pomaska oceniła, że od początku z wypadkiem premier Szydło było "coś nie tak". Stwierdziła m.in., że kierowca fiata seicento miał ograniczoną możliwość obrony oraz został - w jej przekonaniu - bezpodstawnie zatrzymany bezpośrednio po wypadku. Według posłanki, prokuratura "zbagatelizowała tę sprawę i się nią nie zajęła".

"Dzisiaj po tych dwóch latach widzimy, że jest jeszcze gorzej. Widzimy, że giną dowody, że są niszczone" - powiedziała Agnieszka Pomaska.

Poinformowała, że Klub żąda od prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, aby wszczął w tej sprawie wewnętrzne postępowania w prokuraturze i żeby przedstawił opinii publicznej wyjaśnienia w związku z tym, że - jak stwierdziła - zostały zniszczone dowody w sprawie wypadku. "Panie ministrze Ziobro, co się stało z tymi dowodami i dlaczego zostały zniszczone? Kiedy wytłumaczy pan opinii publicznej, dlaczego prokuratura nic w tej sprawie do tej pory nie zrobiła i dlaczego te fakty są przez panu podległych prokuratorów ukrywane?" - pytała posłanka.

"Wzywamy pana ministra Ziobrę, żeby jak najszybciej w tej sprawie zareagował" - zaapelowała Agnieszka Pomaska.

wł/pap


bg Image