13052019_RKropiwnicki_SPotapowicz_big.png

"Zwołanie posiedzenia komisji weryfikacyjnej przed wyborami, to bezprecedensowe wykorzystywanie organu administracji w kampanii wyborczej. Będziemy się domagać, aby 23 maja na rozprawie komisji weryfikacyjnej przesłuchano byłego wiceszefa Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakuba R." - mówili członkowie komisji Robert Kropiwnicki i Sławomir Potapowicz.

W ubiegłym tygodniu wiceszef komisji weryfikacyjnej Sebastian Kaleta poinformował, że 23 maja odbędą się rozprawy w sześciu sprawach, w których mieszkańcy zreprywatyzowanych nieruchomości ubiegają się o odszkodowania.

Członkowie komisji weryfikacyjnej Robert Kropiwnicki i Sławomir Potapowicz przyznali na konferencji prasowej w Sejmie, że decyzja ws. rozprawy 23 maja została podjęta bez ich wiedzy. Poseł Kropiwnicki ocenił, że jest to "bezprecedensowe wykorzystywanie organu administracji w kampanii wyborczej". "Nie mamy żadnych złudzeń, że Patryk Jaki i Sebastian Kaleta, którzy są kandydatami PiS-u do Parlamentu Europejskiego postanowili wykorzystać opinię publiczną, organ administracji jaką jest komisja, świadków i tych wszystkich, którzy mają działać w ich kampanii wyborczej po to, żeby oni mogli się ewakuować do Brukseli" - mówił Robert Kropiwnicki i ocenił, że jest to skandaliczne zachowanie.

"Będziemy domagać się tego, żeby na tej rozprawie 23 maja, jeżeli już panowie chcą ją zorganizować, żeby przesłuchano  Jakuba R." - powiedział poseł Kropiwnicki. Przypomniał, że to Jakub R. wydawał w mieście większość decyzji dotyczących zwrotu nieruchomości.

Poseł Robert Kropiwnicki odniósł się również do zeznań przed komisją weryfikacyjną mecenasa Roberta N., który podkreślał rolę Jakuba R. w procederze dotyczącym reprywatyzacji i mówił że R. był zatrudniony w ratuszu z polecenia szefa CBA Ernesta Bejdy i zastępcy ministra koordynatora służb specjalnych Macieja Wąsika.

Dodał, że należy wrócić do sprawy Jakuba R. i być może doprowadzić do konfrontacji na komisji między nim a Robertem N. "Przesłuchanie Jakuba R. to będzie faktyczny element pracy komisji, która będzie wyjaśniała tę sprawę, a nie byłaby hucpą polityczną na potrzeby kampanii wyborczej Patryka Jakiego i Sebastiana Kalety" - stwierdził poseł.

Sławomir Potapowicz mówił także, że nie ma dziś uzasadnienia, aby wzywać mieszkańców czy prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego i jego zastępcy Pawła Rabieja. Dodał, że aby można było wypłacać zgodnie z prawem zadośćuczynienia i odszkodowania mieszkańcom z reprywatyzowanych kamienic, potrzebna jest duża ustawa reprywatyzacyjna. "To nie kto inny jak Patryk Jaki w październiku 2017 roku przedstawił stosowny projekt. Ten projekt jest nadal w zamrażarce, nic się w tej sprawie nie dzieje" - mówił.

wł/pap


bg Image