19032019_EKopacz_UAugustyn_big.png

"Pani minister stara się wmówić kłamstwa, że w edukacji jest wszystko w porządku. Gdyby to była prawda nauczyciele nie organizowaliby referendum strajkowego" - mówiły na konferencji prasowej posłanki Ewa Kopacz i Urszula Augustyn.

Była wiceminister edukacji narodowej Urszula Augustyn mówiła na konferencji prasowej, że minister Zalewska nie próbuje się wsłuchiwać w postulaty nauczycieli, tylko mówi cały czas o dobrej sytuacji polskiej edukacji. "Coraz bardziej irytujące są konferencje minister Zalewskiej, podczas których ogłasza światu, że wszystko jest w porządku, edukacja jest na dobrej drodze, a nauczyciele są zadowoleni. Pani minister stara się wmówić kłamstwa. Gdyby to była prawda, to nauczyciele nie organizowaliby referendum strajkowego. Nauczyciele sygnalizowali, że skoro w Polsce jest tak dobra koniunktura to wypadałoby wynagrodzić ich pracę. Warto byłoby spełniać ich oczekiwania i z nimi rozmawiać" - powiedziała Urszula Augustyn.

Ewa Kopacz podkreśliła, że środowisko nauczycieli jest bardzo odpowiedzialne i musiało zostać doprowadzone do ostateczności, skoro sięgnęło po tak radykalną formę protestu, jaką jest strajk. Przypomniała, że reformę edukacji "błogosławił i podpisywał" prezydent Andrzej Duda "już za czasów pani premier Beaty Szydło". Jak zauważyła, premier Mateusz Morawiecki "jest tylko i wyłącznie kontynuatorem tej złej reformy edukacji".

"Mam wrażenie, że pani Beata Szydło dzisiaj enigmatycznie milczy, mimo że to ona odpowiada za sprawy społeczne. Chcę się odwołać do pani premier i powiedzieć, tak po ludzku: +pani była premierem, ja byłam premierem, dzisiaj Mateusz Morawiecki jest premierem. Może usiądziemy wszyscy razem przy jednym stole i ponadpartyjnie rozwiążemy ten problem, który jest ważny dla dzieci z różnych rodzin. Rodzin, które mają różne sympatie polityczne, ale dzieci są najważniejsze. Pamiętajmy o tym, więc nie używajmy dzieci dzisiaj w walce politycznej" - zaapelowała byłą premier.

Apelowała też by ci, którzy "wprowadzili całe zamieszanie, mieli odwagę powiedzieć +niestety nie wyszła ta reforma+". Kopacz zapowiedziała, że w środę Platforma Obywatelska przedstawi Prawu i Sprawiedliwości propozycję" skąd wziąć pieniądze na to, aby zadośćuczynić oczekiwaniom nauczycieli".

Zaapelowała ponadto do "wszystkich polityków PiS", aby nie dzielili środowiska nauczycieli. "Dzieliliście środowisko osób niepełnosprawnych, kiedy jedni byli w Sejmie, a do Centrum Dialogu zapraszani byli inni rodzice. Dzisiaj zapraszacie Związek Zawodowy +Solidarność+ do MEN, a jednocześnie nie zapraszacie innych związków. Więc usiądźcie przy wspólnym stole, bo to jest sprawa nas wszystkich" - powiedziała Ewa Kopacz.

Ewa Kopacz dodała, że "12 miliardów złotych to jest ta inwestycja w pensje nauczycieli, którą za rządów Platformy Obywatelskiej i PSL żeśmy zainwestowali".

wł/pap


bg Image