28022019_BKlich_Iledziska-Katarasiska_big.png

"Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska składa do laski marszałkowskiej projekt ustawy o ustanowieniu dnia 4 czerwca świętem państwowym" - mówili na konferencji prasowej Iwona Śledzińska - Katarasińska. 

"Dzisiaj Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska składa do laski marszałkowskiej projekt ustawy o ustanowieniu dnia 4 czerwca, w rocznicę wyboru 4 czerwca 1989 roku ustawę, świętem państwowym. Oczywiście ustawa nawiązuje do uchwały jaką także z inicjatywy Platformy Obywatelskiej podjęliśmy w roku 2013, która ten dzień wówczas nazwała dzień wolności i praw człowieka. Mamy nadzieję, że nadanie mu statusu święta państwowego - pozwoli właściwie uhonorować tę datę" - mówiła Iwona Śledzińska-Katarasińska.

Senator Bogdan Klich podkreślił, że 4 czerwca 1989 roku był przełomową datą, dlatego warto upamiętnić ten dzień. "Dla większości Polaków 4 czerwca 1989 roku to był przełom, to był ten moment od którego rozpoczął się proces budowania w Polsce struktur państwa prawa opartych na wartości demokracji, wolności, poszanowania dla nowego prawa, poszanowania praw obywatelskich. To było także początkiem odzyskiwania przez Polskę suwerenności, bez tego momentu bez 4 czerwca 1989 roku nie byłoby tego wszystkiego czego świat nam zazdrości, nie byłoby odbudowy suwerennej Polski i zbudowania w Polsce demokracji i państwa prawa. Ten moment był momentem z którego powinniśmy być dumni bo też pokazał, że przy pomocy kartki wyborczej udało się pokonać reżim, który stosował przez wiele lat siłę i przemoc. Symbolem tamtego 4 czerwca przypomnimy był plakat Solidarności bo to przecież kandydaci solidarności występowali jak jedna zwarta pięść w tamtych wyborach uzyskując 99 procentowy sukces w wyborach do senatu i 100% wsadzając tę część miejsc w Sejmie, która została przyznana na podstawie umów okrągłego stołu" - powiedział senator.

Bogdan Klich podkreślił, że termin złożenia projektu ustawy nie jest przypadkowy. "Nie jest przypadkiem, że teraz wnosimy jako PO ten projekt ustawy. Po pierwsze dlatego, że przypada właśnie 30 rocznica tamtych wielkich wydarzeń, uważamy że jest sprawą Sejmu i jego obowiązkiem upamiętnienie tamtej rocznicy. Jedność naszego myślenia w klubie Platformy Obywatelskiej polega na tym że jak w Sejmie z jakiś powodów nam nieznanych by się nie udało to następny ruch będzie w Senacie" - dodał senator Klich.


bg Image