26022019_MGolbik_RKropiwnicki_big.png

"Działania prokuratury pod rządami Zbigniewa Ziobry są nastawiona na polityczny efekt. PiS chcąc odwrócić uwagę od afery KNF, próbował zniszczyć Wojciecha Kwaśniaka, człowieka walczącego z układami w SKOK-ach" - mówili na konferencji posłowie Marta Golbik i Robert Kropiwnicki.

Szczeciński sąd uwzględnił we wtorek zażalenia na zatrzymanie i środki zapobiegawcze w sprawie byłego kierownictwa Komisji Nadzoru Finansowego - byłego przewodniczącego KNF Andrzeja Jakubiaka i byłego zastępcę przewodniczącego KNF Wojciecha Kwaśniaka. Prokuratora zarzuca im, że od października 2013 r. do września 2014 r. działali na szkodę interesu publicznego oraz na szkodę interesu prywatnego.

Poseł Robert Kropiwnicki ocenił, że wszelkie działania prokuratury są nastawione na efekt polityczny i miały odwrócić uwagę od niekorzystnej dla PiS afery KNF.

"Jeszcze w tamtym tygodniu Zbigniew Ziobro przekonywał nas, że jest świetnym prokuratorem generalnym, że prokuratura generalna i prokuratorzy działają cudownie, że wszystkie postępowania są prowadzone prawidłowo, a dzisiaj sąd zmiażdżył po raz kolejny prokuraturę mówiąc, że zastosowano środki nadmiarowe, zupełnie niepotrzebne, nieadekwatne do sytuacji" - wskazywał poseł.

Posłanka Marta Golbik oceniła, że prokuratura pod rządami Ziobry "niszczy człowieka, który walczył z układami w SKOK-ach". "Wojciech Kwaśniak robił to na tyle konsekwentnie, że został pobity, prawie skatowany, po czym prokurator krajowy po aresztowaniu mówił, że to jest prawdziwa afera KNF. My się pytamy, jakie konsekwencje poniesie prokurator krajowy pan Bogdan Święczkowski za te słowa, które wypowiedział" - podkreśliła Marta Golbik.

6 grudnia ubiegłego roku CBA zatrzymało byłego przewodniczącego KNF Andrzeja Jakubiaka i sześcioro innych byłych urzędników KNF. Wśród zatrzymanych był też Wojciech Kwaśniak.

 

Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec wszystkich podejrzanych środków o charakterze wolnościowym w postaci zakazu kontaktowania się z innymi podejrzanymi, poręczeń majątkowych i dozorów policyjnych.

Kwaśniak został w 2014 roku brutalnie pobity przez bandytę, którego wynająć miał członek rady nadzorczej SKOK Wołomin, były agent WSI Piotr P. - o czym informowało RMF FM.

wł/pap


bg Image