19022019_TSiemoniak_SNitras_min.png

"Pogorszenie relacji z Izraelem to skutek polityki rządu PiS, m.in. sprawy nowelizacji ustawy o IPN. Wypowiedzi premiera Benjamina Netanjahu oraz pełniącego obowiązki szefa izraelskiego MSZ Israela Katza na temat Polski są niedopuszczalne" - mówili na konferencji prasowej posłowie Tomasz Siemoniak i Sławomir Nitras.

Podczas konferencji prasowej w Sejmie Tomasz Siemoniak nawiązał do napięcia jakie ma obecnie miejsce w relacjach między Warszawą, a Tel Awiwem. Stwierdził, że pogorszenie relacji Polski z Izraelem jest skutkiem działań obecnego rządu.

W tym kontekście przypomniał sprawę przyjęcia w ubiegłym roku przez polski parlament nowelizacji ustawy o IPN, która wprowadzała karę grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech za przypisywanie Polakom odpowiedzialności m.in. za ludobójstwo popełnione na Żydach w czasie wojny. Ostatecznie sankcje te zostały uchylone w czerwcu 2018 roku kolejną nowelizacją.

Zdaniem Tomasza Siemoniaka, wywołany wówczas kryzys przechodzi obecnie "nową kulminację" oraz niweczy pracę jaką wykonali polscy i izraelscy politycy po 1989 roku na rzecz poprawy stosunków dwustronnych.

Poseł Tomasz Siemoniak wezwał też polski rząd do podjęcia działań, które sprawią, że Polska "odzyska autorytet na arenie międzynarodowej".

Wiceszef Platformy Obywatelskiej podkreślił przy tym, że ostatnie wypowiedzi premiera Izraela Benjamina Netanjahu oraz p.o. szefa izraelskiego MSZ Israel Katza są "niedopuszczalne".

Poseł Sławomir Nitras ocenił, że polska polityka zagraniczna znajduje się pod rządami PiS "w kryzysie". Przypomniał, że lider PO i przewodniczący sejmowej komisji spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna jest we wtorek w Kijowie, gdzie bierze udział w obchodach piątej rocznicy protestów na Majdanie Niepodległości.

"To bardzo zły sygnał, że i nie ma przedstawicieli polskiego rządu" - oświadczył Sławomir Nitras. "Tym wyjazdem na Ukrainę Grzegorz Schetyna ratuje honor Polski" - dodał poseł.

wł/pap


bg Image