21.11.2018_U.Augustyn_M.Kochan_big.png

"Apelujemy do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, aby odłożyć decyzję o wyborze rzecznika praw dziecka. Kandydat PiS na to stanowisko, Mikołaj Pawlak, nie spełnia wymogów ustawowych" - mówiły na konferencji prasowej posłanki Urszula Augustyn i Magdalena Kochan.

W ubiegłym tygodniu tylko PiS zgłosił swojego kandydata na rzecznika. Jest nim Mikołaj Pawlak, od czerwca 2016 r. dyrektor Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich w Ministerstwie Sprawiedliwości.

W środę o 16.00 tę kandydaturę zaopiniują połączone komisje polityki społecznej i rodziny oraz edukacji, nauki i młodzieży, a na piątek zaplanowano głosowanie w Sejmie. O kandydaturze Pawlaka posłanki PO mówiły podczas konferencji prasowej w Sejmie w środę w południe.

Magdalena Kochan oświadczyła, że "kandydat, którego kolejny raz wysuwa PiS, nie spełnia tym razem wymogów ustawowych".

Przypomniała, że kandydat na rzecznika winien, oprócz wyższego wykształcenia, nieposzlakowanej opinii, niekaralności, "legitymować się 5-letnim stażem pracy z dziećmi lub na ich rzecz". W ocenie Magdaleny Kochan "w życiorysie kandydata pana Mikołaja Pawlaka nie ma tego 5-letniego okresu, bo za taki nie można uznać działań prawnika specjalizującego się w rozwodach". Jak dodała, "na pewno prawa dziecka i dobro dziecka nie jest głównym powodem działalności zawodowej".

Powiedziała także, że "trudno też doszukać się" spełnienia warunku pięciu lat pracy z dziećmi lub na ich rzecz, w sprawowaniu funkcji dyrektora Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich w MS – jak mówiła – "nawet gdyby ta działalność trwała od 2016 roku, a więc zaledwie 2 lata".

Magdalena Kochan zastanawiała się, jak można, będąc prawnikiem, nie znać kryteriów potrzebnych do pełnienia funkcji Rzecznika Praw Dziecka. "Jak można, jako prawnik, nie przeczytać podstawowych wymogów, które trzeba spełniać do pełnienia tej funkcji? Jak pan marszałek i jak strona, która wysuwa tę kandydaturę, czyli posłowie Prawa i Sprawiedliwości, podchodzą do wymogów ustawowych, do prawa?" - pytała posłanka

Na zakończenie oświadczyła: "Dla nas ta kandydatura jest nie do przyjęcia".

Z kolei poseł Urszula Augustyn przekonywała, że "karuzela ze stanowiskami w PiS-ie zupełnie nie zajmuje się postacią rzecznika praw dziecka" i zaproponowała, aby odłożyć decyzje w tej sprawie.

"Raz jeszcze dzisiaj, na rozpoczęcie obecnego posiedzenia parlamentu, składamy propozycje panu marszałkowi Kuchcińskiemu, aby odłożyć tę decyzję i wspólnie uzgodnić ze wszystkimi klubami postać, kandydaturę, która po pierwsze będzie spełniała wymogi formalne, a po drugie będzie najlepszą możliwą kandydaturą, aby piastować stanowisko rzecznika praw dziecka" – oświadczyła Augustyn i dodała: "Czekamy na odpowiedź pana marszałka Kuchcińskiego. Liczymy na to, że ten wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie”.

wł/pap


bg Image