17.10.2018_D.Niedziela_K.Brejza_big.png

"Wczoraj PiS oficjalnie przedstawił projekt budżetu na rolnictwo w 2019 r. Po objazdach ministra Ardanowskiego i premiera Morawieckiego po stodołach, mamy fakty i możemy je skonfrontować z rzeczywistością" - mówiła wiceprzewodnicząca sejmowej komisji rolnictwa.

Jak powiedziała Dorota Niedziela, dużo mniej środków zaplanowano na pomoc rolnikom, niż zapowiadano. "PiS kłamał obiecując, że pomoc otrzymają nawet ci rolnicy którzy nie ubezpieczyli swoich upraw. Gdyby udzielono pomocy w pełnym wymiarze to rząd powinien przeznaczyć, tylko na dopłaty +od hektara+ prawie 5 mld, czyli ponad 3 razy więcej niż obiecuje" - powiedziała posłanka.

Mówiłą także o tym, że w budżecie skupiono się bardziej na budowie siedziby Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, niż na wspraciu dla rolników. "Jest to +budżet wstydu+ i lekceważenia milionów polskich obywateli pracujących i mieszkających na polskiej wsi. Bo jak inaczej określić plany budowy siedziby dla KOWR za 106 milionów złotych, w sytuacji gdy tysiące rolników bankrutuje z powodu suszy i wirusa ASF" - mówiła Dorota Niedziela.

Poseł Krzysztof Brejza zwrócił uwagę na fakt, że ogromny udział środków pomocowych dla rolnictwa, to pieniądze z Unii Europejskiej. Po "polexicie", do którego dąży PiS, najwięcej stracą właśnie rolnicy. "Budżet 2019 na rolnictwo jest niższy o 1,5 mld złotych. Wzrasta udział środków z UE na rolnictwo i jest to już prawie 70 procent. Po tym "polexicie", do którego dąży PiS, środków na rolnictwo nie będzie" - powiedział poseł Brejza.


bg Image