15.05.2018_M.Kidawa-Blonska_R.Grupinski_big.png

"Decyzja ministerstwa kultury o nieprzyznaniu dotacji dla wielu ważnych czasopism, w tym m.in. dla +Znaku+, +Więzi+, czy Poezji+, to cenzura finansowa, to rzecz bez precedensu; żadne ekipy rządzące nie podejmowały tak ideologicznych decyzji" - mówili na konferencji prasowej wicemarszałek Sejmu RP Małgorzata Kidawa-Błońska i poseł Rafał Grupiński.

"Każde kolejne działania, każda kolejna decyzja wicepremiera, ministra kultury Piotra Glińskiego w sprawie kultury potwierdza, że nasza decyzja o tym, żeby zażądać jego dymisji była słuszna" - podkreśliła na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska.

"Dzisiaj kolejna odsłona; dzisiaj bardzo wnikliwie przyglądamy się sposobowi dzielenia środków na wydawnictwa i na publikacje kulturalne" - dodała wicemarszałek.

Jak zauważyła, "od wielu lat ministerstwo kultury wspierało różne wydawnictwa, które skupiały wokół siebie ludzi, którzy tworzyli nowe elity, tworzyli bardzo ważne miejsca do wymiany myśli intelektualnej".

"Do takich najbardziej znanych wydawnictw należy +Więź+ czy +Znak+. W tym roku żadne z tych periodyków nie dostało dotacji. Minister Gliński dotrzymuje słowa. PiS obiecało, że stworzy nową inteligencję, nowe elity i wyeliminuje wszystko to, co nie jest w stanie podporządkować się ich ideologii. To jest bardzo niebezpieczny proceder. W ten sposób można zniszczyć wszystko, co przez wiele lat było budowane w trudnych warunkach, ale było budowane w naszym kraju. Wicepremier staje się nowym wielkim cenzorem w naszym kraju" - oświadczyła Małgorzata Kidawa-Błońska.

"Mamy do czynienia z bezprecedensową decyzją ministra kultury, w dużej części zmieniającą rekomendację Instytutu Książki."Wszystkie najważniejsze czasopisma polskiej inteligencji zostały poddane czystce finansowej. To jest rzecz bez precedensu. Począwszy od miesięcznika +Znak+ przez miesięcznik +Więź+, przez takie pismo jak +Res Publica Nowa+, +Przegląd polityczny+, +Czas kultury+, +Poezja+. Można by wymieniać bardzo długą listę czasopism literackich, artystycznych, kulturalnych, które zostały pozbawione środków finansowych" - powiedział na konferencji prasowej poseł Rafał Grupiński.

"Ta decyzja wyraźnie wskazuje ideologiczny charakter cięć finansowych. To jest cenzura finansowa, to jest rzecz bez precedensu. Żadne ekipy rządzące nie podejmowały tak stricte ideologicznych decyzji, jeśli chodzi o przyznawane środki" - mówił polityk.

Poseł Rafał Grupiński podkreślił, że w tej sprawie Platforma Obywatelska nie pozostaje bezczynna. "Eurodeputowany PO Janusz Lewandowski złożył inicjatywę w Parlamencie Europejskim, przyjętą entuzjastycznie przez PE. Czekamy na decyzję Komisji Europejskiej, by w przyszłym budżecie finansowym były specjalne środki, tzw. kwota wartości przeznaczona na działania niezależnej kultury w krajach, w których wolność, kultury i słowa jest zagrożona" - dodał.

wł/pap


bg Image